Ines

Ines ma 21 lat, studiuje ekonomie, dorywczo pracuje na stacji benzynowej. Ma też nieślubne dziecko co jest pewną nowością bo do tej pory spotykałem się wyłącznie z bezdzietnymi pannami. Poznałem ją w ostatnich dniach grudnia na pewnym portalu randkowym. Pewnie interesuje Was jak nakłoniłem ją do spotkania. W normalnych warunkach to praktycznie niemożliwe dlatego stworzyłem … Czytaj dalej

Zmiana pracy

Obiecałem, że opiszę dokładniej czym zajmowałem się w drugiej połowie ubiegłego roku a co spowodowało kilkumiesięczną przerwę w funkcjonowaniu bloga. W mojej branży istnieje bardzo duże ryzyko popadnięcia w rutynę, technologia zmienia się bardzo szybko, mniej więcej co 10 lat trzeba kompletnie odświeżyć wszystkie swoje umiejętności. Praca w jednej firmie temu nie służy i istnieje … Czytaj dalej

Czy Wisienka istnieje ?

Pojawiają się insynuacje, że postać Wisienki zmyśliłem, podobnie jak i resztę wydarzeń opisanych na tym blogu. Rzekomo nienawidzę kobiet i nigdy w życiu nie utrzymywałem z żądną jakichkolwiek kontaktów intymnych. Macie teraz okazję wyrazić swoją opinię w głosowaniu. Jeżeli będzie duża przewaga głosów na „Nie” to zastanowię się czy kontynuowanie bloga ma sens.

Pokaz w szatni

Miły był dzionek. Pomimo zimy i mrozu wybrałam się na basen popływać. Po około godzinie pływania wyskoczyłam z wody i poszłam do szatni. Tradycyjnie miałam wziaść prysznic. Otworzyłam drzwiczki szafki kodem z opaski i wyjęłam żel pod prysznic.  Zazwyczaj spod prysznica idę (naturalnie cała goła ) mokra, dopiero wtedy wyjmuję z szafki ręcznik i się … Czytaj dalej

Pytania do Wisienki

Upłynęło dopiero kilkanaście godzin od chwili gdy Wisienka zabrała głos a już dochodzą mnie słuchy, że rzekomo autorem tego tekstu jestem ja lub jakiś anonimowy autor opowiadań erotycznych. Oczywiście nie jestem w stanie udowodnić, że Wisienka naprawdę istnieje,  jednak dla tych co wierzą udostępniam możliwość zadawania pytań naszej bohaterce. Proszę to robić w komentarzach do … Czytaj dalej

Pierwsze słowa od Wisienki

Witam kochani wielbiciele tego bloga. To ja Wisienka istnieje i jestem na tym realnym świecie. Więc przypadkiem nie myślcie, że moja postać to wirtualna fikcja i wytwór wyobraźni „fizyka” autora. Jestem gorącą blondynką z dużm biustem, która uwielbia sport a głównie pływanie oraz jazdę konną   ( proszę od razu nie mieć zbereźnych mysli gdyż mówię … Czytaj dalej

Powrót

Moja rozłąka z Wisienką trwała raptem kilka tygodni. Wyjaśniliśmy sobie sporo spraw i znowu regularnie sie spotykamy. Nie kontynuowałem bloga bo byłem bardzo zajęty zmianą pracy – opiszę to prawdopodobnie w najbliższym czasie. Postanowiłem też dać szansę Wisience aby mogła opowiedzieć swoją wersję. Myślę, że taka konfrontacja dwóch krańcowo różnych punktów widzenia będzie bardzo interesująca … Czytaj dalej

Pożegnanie

Zrobiłem to – zerwałem z Wisienką, przynajmniej tak to wygląda  na obecną chwilę. Przyznam, że Wisienka ułatwiła mi zadanie bo z typowym dla siebie uporem zaczęła naciskać w pewnej dość błahej sprawie. Potem wydarzenia potoczyły się błyskawicznie bo będąc podenerwowanym było mi łatwiej się zdecydować na zwrócenie jej uwagi na sprawę, które była złamaniem warunków … Czytaj dalej