Nad Niagarą

Całą sobotę oraz kawałek niedzieli spędziłem głównie w aucie. Z Chicago jest ok. 900 km do Niagara Falls, czyli 1800 km w obie strony. Nad wodospadem po stronie kanadyjskiej przebywałem tylko kilka godzin. Zupełnie szczerze to spodziewałem się czegoś większego i jestem prawie prawie pewien, że w innych regionach świata są znacznie okazalsze wodospady. Jednak Amerykanie potrafią na wszystkim zrobić interes i wokół powstała cała otoczka marketingowa z kasynami i różnymi głupkowatymi atrakcjami.

Do Kanady obywatele Polski mogą wjechać bez wizy jeśli posiadają paszport biometryczny. Na granicy zadawano tylko standardowe w takiej sytuacji pytania. W drodze powrotnej natomiast doszło do niemiłego incydentu. Urzędnik imigracyjny USA postanowił przetrząsnąc dokładnie mój skromny bagaż oraz samochód mimo że wszystkie dokumenty były w porządku a Stany opuściłem tylko na kilka godzin. Przez moment nawet myślałem, że zostanę przymusowo na dłużej w Kanadzie. Świadczy to tylko o tym jak postrzegani są Polacy w USA. Nie wiem czy zasłużenie. Zwykle jednak w każdym uprzedzeniu jest ziarenko prawdy.

 

DSC_0016DSC_0008DSC_0011DSC_0016-1 DSC_0017DSC_0018DSC_0005