Urodziny autora

Od poprzedniego wpisu minął już prawie miesiąc. Byłem bardzo zajęty moimi sprawami zawodowymi. Ostatni pobyt w USA przyniósł mi nowe doświadczenia zawodowe, które jak się okazało są unikalne na polskim rynku pracy. Tak więc jestem zasypywany wręcz ofertami pracy. Niestety większość z nich mi nie odpowiada z różnych powodów i rozmowy szybko się kończą. Jedyną ciekawszą propozycję otrzymałem od pewnej dość znanej korporacji z branży IT z siedzibą w Bostonie. Rozmowy trwają już prawie 2 miesiące jednak tak długi proces rekrutacyjny nie wróży raczej sukcesu.

Stanowiska na które aplikuję wymagają też sporych umiejętności społecznych więc jest to dla mnie dość trudne, jednak pocieszeniem jest, że skoro rozmowy trwają już tak długo to pewne niedostatki, które niewątpliwie posiadam nie są zbyt widoczne i zostały skorygowane przez doświadczenie, które nabyłem również poprzez kontakty na portalach.

Dalej spotykam się z Wisienką lecz traktuję to zupełnie rutynowo. Niedawno wspomniałem jej, że być może ze względu na wzrost innych moich wydatków nie będę w stanie jej pomagać na tym poziomie co obecnie. Nie doczekałem się jednak żadnej reakcji.

Kilka dni temu obchodziłem urodziny, jedyną osobą, która złożyła mi życzenia – oprócz rodziny i nielicznej grupy znajomych z pracy – była Wisienka. Zawsze tego typu rocznice są okazją do podsumowania zwłaszcza, że mija równocześnie 5 lat moich przygód portalowych.

Wiem, że oczekujecie od bloga jakiś emocji a nie suchych opowieści o moich sukcesach i porażkach. Myślę, że za kilka tygodni gdy ostatecznie wyklarują się moje bieżące sprawy pojawią się bardziej emocjonujące wpisy. Być może nawet finał całego bloga.