Czy Wisienka istnieje ?

Pojawiają się insynuacje, że postać Wisienki zmyśliłem, podobnie jak i resztę wydarzeń opisanych na tym blogu. Rzekomo nienawidzę kobiet i nigdy w życiu nie utrzymywałem z żądną jakichkolwiek kontaktów intymnych. Macie teraz okazję wyrazić swoją opinię w głosowaniu. Jeżeli będzie duża przewaga głosów na „Nie” to zastanowię się czy kontynuowanie bloga ma sens.